Koło kartezjańskie - Cartesian circle
Kartezjański okręgu jest potencjalnym błędem w rozumowaniu nadana Kartezjusza .
René Descartes jest wybitnym francuskim filozofem, który napisał Rozważania o pierwszej filozofii. Celem medytacji jest zbudowanie fundamentu, na którym możemy uczyć się nauk ścisłych i ufać słuszności istnienia. Od czasu napisania tego dzieła Kartezjusz spotkał się z wieloma zarzutami i krytyką.
Kartezjusz argumentuje - na przykład w trzeciej z jego Rozważań o pierwszej filozofii - że wszystko, co ktoś jasno i wyraźnie dostrzega, jest prawdą: „Teraz wydaje mi się, że jestem w stanie określić jako ogólną zasadę, że wszystko, co postrzegam bardzo jasno i wyraźnie, jest prawdziwe." (AT VII 35) Kontynuuje w tej samej Medytacji, aby argumentować za istnieniem łaskawego Boga, aby obalić swój sceptyczny argument z pierwszej Medytacji, że Bóg może być zwodzicielem. Następnie mówi, że bez jego wiedzy o istnieniu Boga żadna z jego wiedzy nie byłaby pewna. Koło kartezjańskie to sprzeciw wobec argumentu Kartezjusza. Kartezjusz ma wielu przeciwników, w tym Antoine Arnauld, który sprzeciwia się Regule Prawdy Kartezjusza.
Argument koła kartezjańskiego
Krąg kartezjański to krytyka powyższego, która przybiera następującą postać:
- Dowód Kartezjusza na wiarygodność jasnych i wyraźnych spostrzeżeń przyjmuje jako przesłankę istnienie Boga jako nie zwodziciela.
- Dowody Kartezjusza na istnienie Boga zakładają wiarygodność jasnych i wyraźnych spostrzeżeń.
Zatem argument Kartezjusza jest kolisty. Kartezjusz jest oskarżany o cyrkularność w odniesieniu do Reguły Prawdy, ponieważ wydaje się, że Reguła Prawdy jest zależna od istnienia Boga. Reguła Prawdy stwierdza, że wszystko, co uważam w jasny i wyraźny sposób, że należy do czegoś, naprawdę do niego należy. Reguła Prawdy jest uzależniona od istnienia Boga. Jednak o istnieniu Boga możemy wiedzieć tylko wtedy, gdy jesteśmy w stanie jasno i wyraźnie to dostrzec. Argument okrężny to taki, w którym przesłanka argumentu zawiera się w konkluzji argumentu. Okrąg kartezjański jest błędem w rozumowaniu, który spowodował, że argument Kartezjusza był okrężny. Kartezjusz jest winny okrężnego rozumowania, ponieważ przesłanka jego argumentacji jest zawarta w konkluzji jego argumentacji, ponieważ zasada prawdy jest uzależniona od istnienia Boga.
Reguła prawdy zależy od istnienia Boga. Jednak o istnieniu Boga możemy wiedzieć tylko wtedy, gdy jesteśmy w stanie jasno i wyraźnie to dostrzec. Kolejnym zmartwieniem wynikającym z odrzucenia Arnaulda jest obawa, jak kiedykolwiek możemy poznać podstawowe zasady potrzebne do posiadania wiedzy. Możemy coś wiedzieć tylko poprzez podstawy wiedzy, więc pojawia się pytanie, w jaki sposób można poznać podstawy wiedzy.
Współcześni Kartezjuszowi
Wielu komentatorów, zarówno w czasie, gdy pisał Kartezjusz, jak i później, argumentowało, że wiąże się to z argumentacją okrężną , ponieważ opiera się na zasadzie jasności i odrębności, aby argumentować za istnieniem Boga , a następnie twierdzi, że Bóg jest gwarantem jego jasne i wyraźne pomysły. Pierwszą osobą, która podniosła tę krytykę, była Marin Mersenne w „Drugim zestawie zastrzeżeń” do medytacji :
„nie jesteś jeszcze pewien istnienia Boga i mówisz, że niczego nie jesteś pewien. Wynika z tego, że nie wiesz jeszcze jasno i wyraźnie, że jesteś osobą myślącą, ponieważ, jak sam przyznajesz, wiedza ta zależy od jasnej wiedzy istniejącego Boga, a tego nie udowodniłeś we fragmencie, w którym wyciągasz wniosek, że jasno wiesz, kim jesteś. " (AT VII 124–125)
Własna odpowiedź Kartezjusza na tę krytykę, w jego „Odpowiedziach autora na czwarty zestaw zarzutów”, jako pierwsza podaje to, co stało się znane jako odpowiedź pamięci; zwraca uwagę, że w piątej medytacji (AT VII 69–70) nie powiedział, że potrzebuje Boga, aby zagwarantować prawdziwość jego jasnych i wyraźnych idei, a jedynie zagwarantować mu pamięć:
„kiedy powiedziałem, że nie możemy nic wiedzieć na pewno, dopóki nie będziemy świadomi, że Bóg istnieje, wyraźnie stwierdziłem, że mówię tylko o znajomości tych wniosków, które można sobie przypomnieć, kiedy nie zajmujemy się już argumentami, za pomocą których wydedukował je. " (AT VII 140)
Po drugie, wyraźnie zaprzecza, że cogito jest wnioskiem: „Kiedy ktoś mówi:„ myślę, więc jestem, albo istnieję ”, nie wyprowadza istnienia z myśli za pomocą sylogizmu , ale uznaje je za coś oczywistego przez prostą intuicję umysłu. " (AT VII 140) Na koniec zwraca uwagę, że pewność jasnych i wyraźnych idei nie zależy od gwarancji Boga (AT VII 145-146). W szczególności cogito jest samoweryfikujące, niewątpliwe, odporne na najsilniejsze wątpliwości.
Antoine Arnauld to kolejny z przeciwników Kartezjusza. Sprzeciwił się argumentacji Kartezjusza dotyczącej tego, co określa się jako Reguła prawdy. Arnauld oskarża Kartezjusza o okrężne rozumowanie. Mówi, że Kartezjusz rozumuje w kręgu, ponieważ według Kartezjusza, ponieważ wiemy, że Bóg istnieje, to, co wyraźnie i wyraźnie postrzegamy, jest prawdą. Jednak według Kartezjusza jesteśmy pewni, że Bóg istnieje, ponieważ możemy to wyraźnie i wyraźnie dostrzec. Arnauld stwierdza, że zanim dojdziemy do wniosku o istnieniu Boga, musimy być pewni, że wszystko, co jasno i wyraźnie dostrzegamy, jest prawdą. W tym zastrzeżeniu Arnauld stwierdza, że istnienie Boga nie może być użyte do udowodnienia, że to, co ktoś jasno i wyraźnie dostrzega, jest prawdą. Kolejnym zmartwieniem wynikającym z odrzucenia Arnaulda jest obawa, jak kiedykolwiek możemy poznać podstawowe zasady potrzebne do posiadania wiedzy. Możemy coś wiedzieć tylko poprzez podstawy wiedzy, więc pojawia się pytanie, w jaki sposób można poznać podstawy wiedzy.
Współcześni komentatorzy
Bernard Williams przedstawia obronę pamięci w następujący sposób: „Kiedy ktoś faktycznie przeczuwa dane zdanie, nie ma wątpliwości. Tak więc wszelkie wątpliwości muszą być zabawione, gdy się nie intuicyjnie zdania”. (s. 206) Dalej argumentuje: „Problem z systemem Kartezjusza nie polega na tym, że jest on kołowy; ani na tym, że istnieje bezprawny związek między dowodami Bożymi a jasnymi i wyraźnymi spostrzeżeniami […]. że dowody Boga są nieważne i nie przekonują nawet wtedy, gdy są rzekomo intuicyjne ”. (s. 210)
Jak wyjaśnia Andrea Christofidou :
„Właściwe w tym miejscu jest rozróżnienie między cognitio i scientia ; oba są prawdziwe i nie można im zaprzeczyć, ale to drugie jest obiektywnie prawdziwe i pewne (z gwarancją Bożą), podczas gdy pierwsze jest subiektywnie prawdziwe i pewne, to znaczy czas- związany i obiektywnie możliwy (i nie potrzebuje gwarancji Bożej). " (s. 219–220)
Inną obronę Kartezjusza przed zarzutem kolistości rozwinął Harry Frankfurt w swojej książce Demons, Dreamers and Madmen: the Defense of Reason in Descartes 'Meditations (Bobbs – Merrill, 1970; przedruk przez Princeton University Press, 2007). Frankfurt sugeruje, że argumenty Kartezjusza na istnienie Boga i na wiarygodność rozumu nie mają na celu udowodnienia, że ich wnioski są absolutnie prawdziwe, ale pokazanie, że rozum można zmusić do ich przyjęcia, nawet w obliczu radykalnego sceptycyzmu. argumenty. W rzeczywistości, według Frankfurtu, uprawomocnienie rozumu dokonuje się poprzez odrzucenie głównej hipotezy sceptycznej, która jest pierwszym rzeczywistym (aczkolwiek negatywnym) wnioskiem argumentu, podczas gdy twierdzenie o istnieniu Boga jest jedynie krokiem przygotowawczym. Trzeba przyznać, że metoda kartezjańska, gdy doszła do prawdziwego wniosku, zabroniłaby sceptykowi odpowiedzi, że być może dowód kartezjański został zasugerowany medytującemu przez samego złego geniusza (tym samym oskarżając Kartezjusza o błędne koło ). Oskarżenie to zawodzi, ponieważ wymaga, aby istnienie złego geniusza było nadal uważane (przynajmniej) za możliwość - ideę, którą właśnie po rozszerzonym „dowodzie Bożym” medytujący uzyskał określony powód do odrzucenia.
Jednak według Frankfurtu dowód zakłada słuszność zasady niesprzeczności, gdyż w przeciwnym razie argument prowadzący do (prowizorycznego) wniosku, że istnieje łaskawy Bóg, nie zmusiłby Kartezjusza do odrzucenia ewentualnego istnienia demona. Tak więc dowód mógłby ostatecznie skierować pytanie przeciwko rodzajowi sceptycyzmu na tyle radykalnemu, aby podważyć zasadę niesprzeczności.
Co więcej, według Kartezjusza z Frankfurtu medytujący czuje się zmuszony do zaakceptowania swojego wniosku jedynie ze względu na dowody argumentu wspierającego, podczas gdy sam Frankfurt zaczął od wyjaśnienia, że radykalna wątpliwość ma być krytyką dowodów jako kryterium prawdy (nawet subiektywna prawda, jeśli chcesz). Jak wskazał Frankfurt, trudno zaprzeczyć, że ogólne stwierdzenie „oczywiste stwierdzenia mogą być fałszywe lub wprowadzające w błąd” może być pomyślane bez przeszkód i że Kartezjusz zdaje się uwzględniać tego rodzaju wątpliwości, gdy zbliżał się koniec pierwszej medytacji. on to napisał
„... ponieważ czasami myślę, że inni mylą się w sprawach, o których uważają, że posiadają doskonałą wiedzę, skąd mam wiedzieć, że nie jestem też oszukany za każdym razem, gdy dodam dwa do trzech lub liczę strony kwadrat, czy jakiś sąd jeszcze prostszy, jeśli rzeczywiście można sobie wyobrazić prostszy? "
Rezultat wydaje się być taki, że we Frankfurcie wątpliwość wymierzona w ewidentne idee ma zostać przezwyciężona za pomocą kolejnej oczywistej idei, co nasuwa pytanie.
Zobacz też
Uwagi
Bibliografia
- René Descartes , The Philosophical Writings of Descartes Volume II, przetłumaczone John Cottingham , Robert Stoothoff i Dugald Murdoch (Cambridge University Press, 1984) ISBN 0-521-28808-8
- Andrea Christofidou, „Dualizm Kartezjusza: korygowanie niektórych błędnych przekonań” ( Journal of the History of Philosophy XXXIX: 2, kwiecień 2001)
- Bernard Williams , Descartes: The Project of Pure Inquiry (Penguin Books, 1978) ISBN 0-14-022006-2
- Newman, Lex, „Descartes 'Epistemology”, The Stanford Encyclopedia of Philosophy (wydanie z wiosny 2019 r.), Edward N. Zalta (red.), URL = <https://plato.stanford.edu/archives/spr2019/entries/descartes -epistemology />.
- John Carriero, „Koło kartezjańskie i podstawy wiedzy”
- Gary Hatfield, „The Cartesian Circle”, w: Gaukroger, Blackwell Companion to Descartes 'Meditations (2006), s. 122–141.