Czystość broni - Purity of arms

Kodeks czystości broni ( hebr . טוהר הנשק ‎, Tohar HaNeszek ) jest jedną z wartości określonych w oficjalnej doktrynie etycznej Sił Obronnych Izraela , Duchu IDF . Twierdzi, że:

Żołnierz powinien używać swojej broni i władzy tylko do wypełnienia misji i tylko w wymaganym zakresie; zachowa swoje człowieczeństwo nawet w walce. Żołnierz nie będzie używał swojej broni i władzy w celu wyrządzenia krzywdy niekombatantom lub jeńcom wojennym i powinien czynić wszystko, co w jego mocy, aby nie narażać ich życia, ciała, honoru i mienia.

—  Duch IDF

Żydowskie i uniwersalne moralne źródła kodeksu

„Duch IDF”, tekst w ramach głównej doktryny IDF, wymaga „uhonorowania wartości Państwa Izrael jako żydowskiego… państwa”, odnosząc się zarówno do „tradycji narodu żydowskiego w całej jego historii”, jak i „uniwersalne wartości moralne oparte na wartości i godności życia ludzkiego”. Żydowskie prawo religijne nie określa bezpośrednio polityki IDF, a Oświadczenie Doktryny IDF nie jest dokumentem religijnym, ale jego podstawowa religijna podstawa została wyartykułowana przez naczelnego rabina Shlomo Gorena (1917-1994), który służył w IDF zarówno jako spadochroniarz, jak i szef kapelan.

Według rabina Normana Solomona koncepcje Havlaga (powściągliwość) i czystość broni wynikają z wartości etycznych i moralnych wywodzących się z tradycji Izraela, ekstrapolacji z prawa żydowskiego oraz pragnienia moralnej aprobaty, a tym samym politycznego poparcia ze strony społeczność światowa. Pomimo wątpliwości w obliczu masowego terroryzmu, czystość broni pozostaje zasadą przewodnią dla sił izraelskich. Te fundacje wywołały spory konsensus wśród Żydów, zarówno religijnych, jak i świeckich.

Godnym uwagi zwolennikiem tego obrazu jest pułkownik Richard Kemp , emerytowany oficer armii brytyjskiej, który nazwał IDF najbardziej moralną armią na świecie w izraelskim Channel 2 News. W dokumencie z 2015 r. dotyczącym operacji Protective Edge, opublikowanym przez Inicjatywę Przyjaciół Izraela , Grupę Wojskową Wysokiego Szczebla, składającą się z ekspertów wojskowych z Australii, Kolumbii, Francji, Niemiec, Indii, Włoch, Wielkiej Brytanii, Stanów Zjednoczonych i Hiszpanii, przyznał, że Izrael podjął „bezprecedensowe wysiłki” w celu uniknięcia ofiar cywilnych przekraczających standardy międzynarodowe.

Natomiast w raporcie Rady Praw Człowieka ONZ z 2015 r. w sprawie operacji Protective Edge, której przewodniczyła Mary McGowan Davis (była sędzia stanu Nowy Jork ), wyrażono obawy, że „fakt, że przywódcy polityczni i wojskowi nie zmienili swojego kierunku działania , pomimo wielu informacji dotyczących masowego stopnia zgonów i zniszczeń w Strefie Gazy, rodzi pytania dotyczące potencjalnych naruszeń międzynarodowego prawa humanitarnego”.

Dylematy taktyczne i etyczne

W walce i innych sytuacjach konfrontacyjnych przywołuje się jednocześnie kilka wartości w duchu kodu IDF, takich jak:

  • Ludzkie życie: „Żołnierze i kobiety IDF będą działać w sposób rozsądny i bezpieczny we wszystkim, co robią, ze względu na uznanie najwyższej wartości ludzkiego życia. Podczas walki będą narażać siebie i swoich towarzyszy tylko w stopniu wymaganym do ich misja”.
  • Towarzyskość: „Żołnierze i kobiety IDF będą działać z braterstwa i oddania swoim towarzyszom i zawsze pójdą im z pomocą, gdy będą ich potrzebować lub będą na nich polegać, pomimo wszelkich niebezpieczeństw lub trudności, nawet do tego stopnia, że ​​ryzykują własnym życiem ”. Radzenie sobie z takimi dylematami wymaga spójnej reakcji zarówno ze strony oficera, jak i żołnierza.

Selektywne namierzanie (lub ukierunkowane zabijanie ) przywódców terrorystycznych jest uważane przez IDF za uzasadniony sposób działania i część państwowych działań antyterrorystycznych, antycypacyjnych, samoobrony, które mają zapobiec kontynuacji terroryzmu. Selektywne namierzanie działaczy terrorystycznych jest wykorzystywane jako środek mający na celu zranienie rzeczywistego wroga przy jednoczesnym zminimalizowaniu ofiar wśród ludności cywilnej. Praktyka ta została zakwestionowana przed izraelskim Sądem Najwyższym, który orzekł, że chociaż terroryści są cywilami w świetle prawa konfliktu zbrojnego, nie są chronieni zakazem z art. 51 ust. 3 protokołu I do konwencji genewskich, który stanowi, że osoby cywilne odporność na celowe ataki „chyba, że ​​i na czas, w którym biorą bezpośredni udział w działaniach wojennych”. Trybunał stwierdził, że znaczenie zarówno „na taki czas”, jak i „bezpośredni udział w działaniach wojennych” obejmuje osoby świadczące usługi na rzecz bezprawnych bojowników w jakimkolwiek okresie przed potencjalnym atakiem; dlatego terroryści nie kwalifikowali się do tego immunitetu, który został przyjęty do prawa międzynarodowego.

Decyzja spotkała się z mieszanym przyjęciem społeczności międzynarodowej, a jeden z uczonych wyraził zaniepokojenie, że grozi ona „podważeniem ochrony ludności cywilnej w konflikcie zbrojnym przez prawo międzynarodowe poprzez przesunięcie równowagi w kierunku przewagi militarnej i zwiększenie prawdopodobieństwa szkód ubocznych”.

Krytyka

Niektórzy kwestionują pogląd, że IDF jest albo szczególnie moralny, albo podąża za koncepcją „czystości broni”, ale według Gideona Levy , „większość Izraelczyków jest wciąż głęboko przekonana, że ​​ich armia, IDF, jest najbardziej moralną armią świata i nic więcej”. Krytyka tej koncepcji koncentrowała się na jej zgodności z prawem międzynarodowym i tendencji do zabijania cywilów w tym procesie. U źródeł krytyki leżą pewne działania, które naznaczyły historię armii. Wśród nich są masakry, które miały miejsce podczas wojny 1948 r. , w Qibya , w Kafr Qasim , przeciwko jeńcom wojennym, niemożność zapobieżenia masakrze w Sabrze i Szatili lub w Kanie . Do tego można dodać kontrowersyjne operacje, takie jak bitwa pod Jeninem , operacja „Płynny ołów” i nalot Flotylli Gazy . Wiele z tych wydarzeń doprowadziło do rozłamów w społeczeństwie izraelskim. Masakra Sabry i Szatili w szczególności spowodowała demonstracje, które w Izraelu nabrały wymiaru historycznego.

Według Avi Shlaima „czystość broni” jest jedną z kluczowych cech „konwencjonalnej syjonistycznej relacji lub starej historii”, której „popularno-heroiczna-moralistyczna wersja wojny z 1948 roku” jest „uczona w izraelskich szkołach i szeroko wykorzystywana w szkołach izraelskich”. poszukiwanie legitymacji za granicą”. Benny Morris dodaje, że „zbiorowa pamięć Izraelczyków o bojownikach charakteryzujących się „czystością broni” jest również podważana przez dowody [tuzin przypadków] gwałtów popełnionych w podbitych miastach i wsiach”. Według niego „po wojnie Izraelczycy mieli tendencję do okrzyku „czystości broni” swoich milicjantów i żołnierzy, aby przeciwstawić to arabskiemu barbarzyństwu, które czasami wyrażało się w okaleczaniu schwytanych zwłok żydowskich. (...) To wzmocniło pozytywny obraz samego siebie Izraelczyków i pomogło im „sprzedać” nowe państwo za granicę i (...) demonizowało wroga”.

Po masakrze w Qibya Yeshayahu Leibowitz zakwestionował moralny charakter działań armii izraelskiej. Zwrócił uwagę, że w przeciwieństwie do czasów diaspory, Żydzi osiedleni w Izraelu mają możliwość użycia siły i choć w 1948 roku być może nie mieli wyboru, w Qibya naród izraelski pokazał swoje moralne granice.

Izraelski pułkownik Dov Yirmiah odniósł się do „kłamstw o ​​humanitaryzmie i „czystości broni” i odnosi się do czystości broni jako wyrażenia „obrzydliwego i fałszywego”. Książka Dova Mój dziennik wojenny: Liban 5 czerwca – 1 lipca 1982 została opisana jako „zmiażdżyła mit” o czystości broni IDF.

Według Johna Mearsheimera i Stephena Walta twierdzenie, że IDF jest najbardziej moralną armią na świecie, jest „kolejnym mitem”.

Były szef Mosadu, Zvi Zamir stwierdził, że fakt, że żołnierze Sił Obronnych Izraela strzelali do nieuzbrojonych ludzi na granicy syryjsko-izraelskiej, pokazuje, że „czystość broni” IDF ulega erozji.

Odrębne zdanie rabinów

Niektórzy rabini sprzeciwiają się postanowieniu o unikaniu krzywdzenia niewalczących, argumentując, że prawo żydowskie wyraźnie odrzuca ten wymóg w czasie wojny. Niektóre przypadki:

  • Rabini związani z izraelskim ruchem osadniczym na Zachodnim Brzegu iw Strefie Gazy zażądali w 2004 roku walki z terroryzmem bez względu na bezpieczeństwo wrogiej ludności cywilnej.
  • Podczas wojny libańskiej w 2006 r. główna organizacja współczesnych ortodoksyjnych rabinów w Stanach Zjednoczonych wezwała izraelskie wojsko do mniejszego zainteresowania się unikaniem ofiar cywilnych po przeciwnej stronie. Twierdzą, że Hezbollah ukrywa się wśród ludności cywilnej i dlatego niemoralne byłoby nieatakowanie Hezbollahu – ponieważ Hezbollah stanowi ogromne zagrożenie dla izraelskiej ludności cywilnej.

Zobacz też

Bibliografia

Zewnętrzne linki